W trakcie ostatniego cyberataku na rosyjskie jednostki państwowe doszło do odcięcia internetu satelitarnego. Dostępu do sieci nie miało m.in. rosyjskie wojsko, wraz ze służbami specjalnymi czy Rosatom – największa w Rosji spółka zajmująca się m.in. energią jądrową. Według doniesień za atakiem mają stać wagnerowcy.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://geekweek.interia.pl/bezpieczenstwo/news-hakerzy-z-grupy-wagnera-wylaczyli-internet-putinowi,nId,6874174
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu



















