W najbardziej suchym miejscu Ameryki, gdzie nawet deszcz nie chce padać, inżynierowie z MIT pozyskali wodę z powietrza. I to bez prądu, pomp ani paneli słonecznych. Wystarczy czarna „folia bąbelkowa”.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://geekweek.interia.pl/ekotechnologia/news-ten-czarny-panel-wyciska-wode-z-powietrza-nawet-w-dolinie-sm,nId,22161043
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu



















