Google zmieniło nazwę całej zatoki, obejmując również obszary morskie należące do Meksyku i Kuby, mimo że rozporządzenie prezydenta Donalda Trumpa dotyczy jedynie amerykańskiego szelfu kontynentalnego. A przynajmniej tak twierdzą meksykańskie władze, które domagają się reakcji giganta i grożą pozwem w przypadku jej braku.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://geekweek.interia.pl/nauka/news-meksyk-grozi-google-pozwem-chodzi-o-zatoke-amerykanska,nId,20948921
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu



















