Małe plastikowe włókna to poważny problem. Naukowcy znaleźli mikroplastik i nanoplastik we krwi, w mózgu, a nawet wewnątrz płodu człowieka. Trwają badania nad jego dokładnym wpływem na zdrowie, ale już teraz zakłada się, nie jest on obojętny. Jak na ironię, dawkę mikroplastiku możemy przyjąć w miejscu, które w najwyższym stopniu powinno dbać o nasze zdrowie. Chodzi o szpitale, gdzie torebki używane do kroplówek mogą nam zaszkodzić.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://geekweek.interia.pl/medycyna/news-pompuja-nam-mikroplastik-do-krwiobiegu-tam-sie-go-nie-spodzi,nId,21321473
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu


















