Ostatnio zauważyłem, że podejrzani sprzedający próbują potwierdzić swoje dobre intencje wysyłając skan dowodu potencjalnemu kontrahentowi. Wszak skoro wysyła swój dokument, to na pewno jest uczciwy – myślimy, po czym dajemy się złapać w sidła oszusta.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://geekweek.interia.pl/bezpieczenstwo/news-sprzedajacy-wysyla-skan-dowodu-to-popularne-oszustwo,nId,7860578
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu


















