Inżynierowie NASA z powodzeniem przeprowadzili skomplikowany manewr energetyczny o nazwie „Big Bang” („Wielki Wybuch”) na pokładzie sondy Voyager 2. Przepięcie urządzeń na ich oszczędniejsze odpowiedniki zapobiegło wyłączeniu kluczowej aparatury i wydłużyło misję naukową statku w przestrzeni międzygwiazdowej. Operacja wymagała niezwykłej precyzji ze względu na 40-godzinne opóźnienie w komunikacji. Podobna procedura czeka wkrótce sondę Voyager 1. Obie jednostki zbliżają się do półwiecza nieprzerwanej pracy w kosmosie, a zbierane dane pozwalają na lepsze poznanie krańców Układu Słonecznego.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://geekweek.interia.pl/kosmos/news-wielki-wybuch-na-skraju-ukladu-slonecznego-nasa-uratowala-vo,nId,23525252
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu


















